Zwiedzanie Angkor Wat w Kambodży i moje wrażenia z tego kraju.  | wyświetleń wpisu: 444

Zwiedzanie Angkor Wat w Kambodży i moje wrażenia z tego kraju.

To ja Wasz specjalny wysłannik, opowiem o Kambodży 

ZAGADKA – Kto wie jaki film był kręcony w miejscu ze zdjęć? Proszę o odpowiedzi w komentarzach.

O tym żeby zobaczyć Angkor Wat marzyło mi się od momentu gdy pierwszy raz zobaczyłem je na zdjęciu. Kilkadziesiąt hektarów tropikalnego lasu a w nim co chwilę prawie 1000 letnie hinduistyczne świątynie pełne płaskorzeźb i pięknych zdobień. Rosną tam ogromne drzewa, których korzenie wyrastają w mury. Kompleks Angkor jest ogromy i robi wrażenie jakbyśmy właśnie odkrywali jakieś starożytne tajemnicze zaginione miasto… Bo jeszcze kilkadziesiąt lat temu to miejsce było zapomniane. To dzięki temu możemy spotkać tam te drzewa 

A sama Kambodża wstaje z kolan po tym jak zaślepiony lewacką ideologią dyktator Pol Pot wybił 7 milionów ludzi czyli jakieś 35% populacji tego kraju. Kambodża stała się jednym z najbiedniejszych krajów świata. Zginęli wszyscy, którzy mogli stanowić jakiś problem w budowaniu komunizmu czyli Ci, którzy byli zdolni myśleć samodzielnie. Jak wygląda kraj w którym wybija się inteligencję wiemy ze swojego podwórka. Tylko, że w Kambodży z powodów politycznych zginął co 3 obywatel!!!

Mimo to Khmerowie (bo tak nazywa się mieszkańców Kambodży) mają dziś dużo uśmiechu na twarzy i wiarę w lepsze jutro…. „Już nigdy nie damy się tak zastraszyć… Nikomu! Nie po tym co nas spotkało! ” – tak mi powiedziała młoda Khmerka, która pokazywała mi jedną ze świątyń. Młode pokolenie nie boi się głośno mówić o przeszłości i ma ambicje postawić ten kraj na nogi. Trzymam za nich kciuki! Starsi raczej milczą i zapijają zszargane nerwy tanim alkoholem.

Żałuję, że nie mogłem dłużej zatrzymać się w tym kraju i poznać lepiej tej kultury… Ale czekał mnie wcześniej kupiony lot do Japonii. I właśnie o tym zadziwiającym kraju będzie kolejny wpis.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

shares