Nowa Zelandia na własną rękę. Informacje praktyczne.  | wyświetleń wpisu: 157

Nowa Zelandia na własną rękę. Informacje praktyczne.

Chcesz jechać do Nowej Zelandii? To dobrze się składa bo byłem tam i mogę dać Ci kilka wskazówek. Nowa Zelandia to jeden z najbardziej odległych od Polski krajów świata. Wycieczki kosztują słono, powiedział bym nawet bardzo słono ale jest to kraj, do którego z powodzeniem można wyruszyć na własną rękę i dzięki temu sporo zaoszczędzić.

Tanie loty do Nowej Zelandii

Tutaj z pomocą przyjdą Ci wyszukiwarki tanich lotów takie jak skyscaner lub kiwi.com. Czasem można znaleźć też coś na filipo.pl Ostatnio widziałem opcję za 2 200 zł z Europy do Nowej Zelandii w dwie strony i z tego co widziałem jest to bardzo korzystna cena. Normalne ceny lotów to 3000 zł i wyżej. Ja dostałem się do Nowej Zelandii przy okazji mojej pół rocznej podróży. Kupiłem bilet z Kuala Lumpur do Auckland za około 600 zł (w dwie strony).

Noclegi

Nowa Zelandia to drogi kraj, nawet bardzo drogi. Za nocleg w dormitorium (typowy pokój wieloosobowy dla budżetowych turystów) płaciłem najmniej 50 zł a zdarzało się, że musiałem „zabulić nawet i 100 zł. O cenach za dwójkę nawet nie wspominam. Najtańsze opcje na nocleg znajdziesz na booking.com. Jednak jest opcja żeby się wyspać i nie zbankrutować. Mam tu na myśli Camping. W Nowej Zelandii jest multum różnego rodzaju miejsc gdzie za opłatą lub za darmo można rozbić namiot. Takie miejsca mają często toaletę, a nawet prysznic, czasem Wi-Fi i dostępne gniazdka z prądem. Jednak dobrze wyposażone miejsca są zazwyczaj płatne. Ceny oscylują id 5 do nawet 18 dolarów nowozelandzkich. Nowa Zelandia ze względu na swoją cudowną Naturę i brak węży, pająków i innych niebezpieczeństw jest wręcz wymarzonym miejscem do biwakowanie. Ja wspominam ten czas super. Z pomocą przychodzi apka offline „wiki camp” na której można sprawdzić gdzie w pobliżu jest możliwość rozbicia namiotu.

Spanie na dziko w Nowej Zelandii.

Spanie na dziko to osobna kwestia ponieważ jest w tym kraju zakaz takich praktyk. Wprawdzie zdarzyło mi się tak kimać ale ponoć łatwo dostać mandat. Nową Zelandię zalewa co roku fala turystów i takie praktyki są kontrolowane. Po to rząd NZ wyznaczył całą masę miejsc pod obozowanie, żeby nie spać na dziko. Kolejną kwestią jest to, że nie jest też łatwo takie miejsce znaleźć ponieważ Nowa Zelandia to w większości ogrodzone tereny prywatne. To że jest trudno nie znaczy, że jest to niemożliwe. 🙂 Zawsze można też zapytać właściciela o możliwość rozbicia się na jego posesji.

Czym podróżować po Nowej Zelandii.

Wszystkim zdecydowanie polecam autostop! To najlepsza rzecz jaka spotkała mnie w mojej półrocznej podróży. Nie miałem w zasadzie większych problemów żeby złapać kogoś życzliwego na obu wyspach mimo, że straszono mnie brakiem ruchu na wyspie południowej. Jeśli jednak autostop to nie jest coś dla Ciebie to funkcjonują firmy podobne do PolskiegoBusa, jedna z nich nazywa się „megabus” i czym szybciej zarezerwujesz bilety tym lepiej. Należy się jednak spodziewać, że ceny za przejazdy będą wielkrotnościa cen w Polsce. Jeśli wybieramy się na wyspę południową a zdecydowanie warto się tam wybrać to można też kupić bilet lotniczy u przewoźnika Jest Star ponieważ sam prom jest również dosyć drogi i czasem przelot z Auckland do Christchurch może być w porównywalnej cenie jak za prom. (ja w jedną stronę przepłynąłem promem i uważam, że mimo wszytko było warto bo widoki i sama podróż tym środkiem lokomocji była dla mnie dużą atrakcją). Kolej ponoć droga i nie warto.

Co jeść w Nowej Zelandii

Mimo że kilka razy skusiłem się na jedzenie na mieście. (tropical burger w Quinstown po prostu wymiata, ogólnie wołowina w NZ jest uważana za jedną z najlepszych na świecie) to ceny w knajpach są kosmiczne. Warto po prostu zaopatrzyć się w prowiant w jednym z supermarketów i przygotowywać jedzenie samemu. Robi tak bardzo wiele osób, łatwo poznać podczas biwaku ludzi, którzy chętnie ugotują coś razem z Tobą. 🙂 Ogólnie rzecz biorąc Nowa Zelandia jest droga nawet dla Niemców czy Francuzów i raczej każdy liczy się tam z groszem żeby jak najwięcej zostało na atrakcje, których w NZ jest po prostu multum!

Co zobaczyć /zwiedzić w Nowej Zelandii.

Miasta są w tym kraju średnio ciekawe. Moim zdaniem szkoda na nie marnować czas. To z czego słynie Nowa Zelandia to natura. I to właśnie dla niej przybywają do tego kraju ludzie z całego świata. Podczas swojej podróży poznałem kolesia, który odwiedzał ten kraj 9ty raz. Po prostu był zakochany w niespotykanej nigdzie indziej na świecie naturze. Powiedzieć, że świat wygląda tam jak z bajki to mało. Szczególnie wyspa południowa jest niesamowita, bardziej dzika, górzysta, z chłodniejszym klimatem ale też z fajniejszym ludźmi.

Kilka miejsc, które polecam szczególnie zobaczyć:

Wyspa południowa:
-Milford Sound. Zatoka Milforda. Ponoć najpiękniejszy odcinek fiordu w Nowej Zelandii. Tego miejsca nigdy nie zapomnę.
-Jezioro Wanaka (krystalicznie czyste, piękne jezioro)
-Fox Glacier
-Jezioro Tekapo (piękny błękitny kolor, krystalicznie czyste)
-Abel Tasman National Park

Wyspa północna:
-Wellington (stolica Nowej Zelandii)
-Huka falls (Wodospad z krystalicznie czystą wodą)
-Jezioro Taupo
-Rutora (gorące źródła)
-Park Narodowy Tongariro (To tam kręcone były sceny do władcy pierścieni, tam znajduje się słynny wulkan, który zagrał w tym filmie)

Co zabrać do Nowej Zelandii

Ciepłe ubrania i dobre buty trekingowe bo ten kraj słynie z przepięknych szlaków. Apteczkę, powerbanki i inne standardowe rzeczy jakie zabiera się w podróż. Przejściówkę do „ichniejszych” gniazdek można kupić na miejscu. Śpiwór, namiot, karimatę. Marker, którym napiszesz na tekturze nazwę miasta, do którego będziesz łapać stopa. 😉 Nie zapomnij zabrać też uśmiechu bo dzięki temu na pewno dużo szybciej złapiesz stopa. 🙂

Jeśli masz jakieś pytania, proszę zostaw komentarz. Chętnie odpowiem mam nadzieję, że rozjaśniłem Ci temat i nowa Zelandia na własną rękę stanie się dla Ciebie nie tylko marzeniem ale i faktem.

3 komentarze

  1. Może kiedyś, kto wie. Może pewnego dnia się wybiorę.

  2. pytań nie mam, zawsze marzyłam o pojechaniu do NZ, ale na razie cały czas kasa się zbiera. Dzięki za wyczerpujące artykuły, szczerze mówić to nigdy nie zagłębiałam się w te wyszukiwarki połączeń lotniczych, a widzę że korzystnie to wychodzi i może nie będę musiała długo czekać na swoją wymarzoną podróż

    1. Polecam i mam nadzieję że pewnego dnia w końcu swoje marzenie spełnisz 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *