Jaka jest najlepsza kawa na świecie? Może ta najdroższa – Kopi Luwak?  | wyświetleń wpisu: 2 166

Jaka jest najlepsza kawa na świecie? Może ta najdroższa – Kopi Luwak?

Dziś coś dla Tych, którzy nie wyobrażają sobie początku dnia bez filiżanki kawy!
Czy słyszeliście o najdroższej kawie na świecie?

Najdroższa kawa na świecie

Kopi Luwak, bo tak się ta kawa nazywa, swą popularność zyskała dzięki łaskunom (to takie zwierzątko, które wygląda w sumie jak cholera wie co… Nie wiem… Mi kojarzy się jak wynik trudnego związku lisa, kreta i łasicy gdzie ciężko stwierdzić ojcostwo). Zresztą sami spójrzcie na zdjęcie. 

W czym tkwi sekret? W Łaskunie, I to dosłownie. Łaskuny żyją sobie w Indonezji i lata temu buszowały po plantacjach kawy zjadając tylko najładniejsze jej owoce.
I nagle ktoś moim zdaniem szalony (bo ciężko mi sobie wyobrazić, że wymyślił to ktoś normalny) znalazł odchody tego nażartego kawą jegomościa i postanowił to wypłukać, wypalić a później zaparzyć. I co? I kilkadziesiąt lat później ludzie gdzieś w zachodniej Europie w eleganckich kawiarniach są gotowi płacić po 200 zł za filiżankę będąc często w pełni świadomym, że piją łaskunie g. Przy tym zapewne robią te swoje wyrafinowane miny, przekonując się między sobą, że skoro jest taka droga to musi być zajebista, a jak to bywa w snobistycznym towarzystwie nie wypada komuś w tej eleganckiej kawiarni wstać i powiedzieć „k…, co to jest! przecież to jest bardzo przeciętne i kubków smakowych nie urywa.”
Chyba nie powinienem się do tego przyznawać ale trudno… w Indonezji zostałem tą kawą poczęstowany i po namowach nie wypadało nie skosztować. Powiedziałem swojej indonezyjskiej koleżance, że wg. mnie nie jest to wcale nic nadzwyczajnego. Na co ona uśmiechnęła się i powiedziała coś w stylu:
-kiedyś gdy łaskuny chodziły sobie spokojnie po plantacjach to ta kawa smakowała inaczej bo wybierały najlepsze nasiona. Dzisiaj są trzymane w klatkach i napychane masowo byle jaką kawą, która po prostu przez nie przelatuje.
Bo wiesz… ludzie potrafią za to zapłacić majątek…

Taki o to przykład, jak potrafimy płacić za g. tylko dlatego, że kiedyś było to dobre, a dziś jest tylko modne i drogie…
20% jakości 80 marketingu. 

Najlepsze kawy na świecie

Czy to znaczy, że ogólnie zwykła Indonezyjka kawa jest słabej jakości? Wręcz przeciwnie. To jedna z najlepszych kaw na świecie (tak twierdzą fachowcy). Jeśli mówimy o normalnej kawie (a można też taką dostać w Polskich sklepach z kawą i to w rozsądnej cenie) to próbując jej w Indonezji za każdym razem nie mogłem się nadziwić jak dobrze i inaczej smakuje. I to bez mleka!
Sekret w tym, że Indonezyjkie plantacje nie przekraczają z reguły jednego hektara i zbiory prowadzi się ręcznie wybierając dojrzałe owoce kawy. W Brazylii nie wygląda już to tak kolorowo, ponieważ ogromne plantacje są obsługiwane przez kombajny, które zbierają wszytko jak leci produkując kawę przemysłową. Taka przemysłowa kawa znajduje się w większości naszych mieszanek dostępnych w supermarketach, do tego jest mocno palona i wiele osób pije ją z mlekiem bo bez niego ma zbyt kwaśny, spalony smak. O dziwo, wiele drogich sieciowych kawiarni w Polsce, również nie zawraca sobie zbytnio głowy jakością kawy, wykorzystując tą przemysłową, stawiają bardziej na sposób parzenia, podania niż pochodzenie ziaren.
Gusta są różne, więc nie twierdzę, że to sposób dla każdego, ale ciekawskim kawoszom bardzo gorąco polecam zabranie swoich kubków smakowych i nosa w podróż do Indonezji czy Etiopii. A najlepsze jest to, że można to zrobić w swoim własnym domu zaraz po przebudzeniu.

2 komentarze

  1. Kiedyś mój kuzyn przywiózł mi zwykłą kawę z Indonezji bodajże z Sumatry. Była naprawdę dobra i zgadzam się, smakowała świetnie bez cukru i mleka, nawet zalana w naszym PRLowskim sposób – mam tu na myśli plujkę 😀

  2. Dlatego ja wolę zamówić sobie sprawdzoną kawę ze sklepu Szlachetny Smak i cieszyc się jej aromatem każdego poranka 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

shares