Jak nie dać się oszukać w podróży. Informacje praktyczne – Indie.   | wyświetleń wpisu: 571

Jak nie dać się oszukać w podróży. Informacje praktyczne – Indie. 

Jeśli planujesz wybrać się do Indii musisz wiedzieć, że nie jest to kraj łatwy w podróżowaniu. Do takiego wyjazdu trzeba się dobrze przygotować. Postaram się tu zamieścić informacje, które mogą Ci się bardzo przydać.

1. Bardzo ograniczone zaufanie! 

Niestety dla większości (nie wszystkich) ludzi, których spotkasz w Indiach będziesz chodzacym bankomatem i będą próbować Cię oszukać. A uwierz mi hindusi potrafią zawodowo oszukiwać. Dzieje się tak dlatego, że prawdopodobnie trafisz do miejsc turystycznych a wielu ludzi, których spotkasz wyspecjalizowało się w naciąganiu obcokrajowców. Indie to kraj bardzo tani więc gdy pojawia się tam taki naprzykład Europejczyk to czemu by go nie policzyć 10 razy drożej ;). Byłem już w wielu krajach ale ilość prób oszustwa jaka mnie spotkała w Indiach przebija wszystko. Trzeba przyjąć zasadę – w nic im nie ufać w 100%, spodziewać się, że klamstwo i zasadzka na turystę czycha na każdym kroku. Oczywiście gdy wyjdziesz z turystycznych miejsc, sytuacja ma się o wiele lepiej. W pociągach, czy poza głównymi atrakcjami poznałem fantastycznych ludzi, którzy nic odemnie nie chcieli (no może poza wspólną fotą ;)). 

2. Uwaga na taxi, riksze i tuktuki. 

Ceny kilkukrotnie zawyżone to norma. Należy się targować i ustalać cenę przed przejazdem. Jednym ze sposobów w jaki kierowcy nabierają turystów jest wyciąganie jak największej liczby informacji, żeby załatwić Ci „tanio” hotel, zawieść do restauracji, czy sklepu z pamiątkami.  Jeśli cokolwiek kupisz, przeplacisz bo kierowca jest umówiony że dostanie prowizję za dostarczenie klienta. I tutaj dzieją się sceny wręcz nieprawdopodobne – chcesz się dostać do jakiegoś miejsca a okazuje się, że przez dwie godziny jeździsz po sklepach bo kierowca znajdzie tysiąc wymówek dlaczego powinieneś gdzieś wejść i zobaczyć np. wspaniałe pamiątki. Zasada jest taka, żeby wszystko ustalić przed przyjazdem i nie wydawać się w zbędne dyskusje. 

3. Negocjowanie cen/ targowanie w Indiach. 

Hindusi są mistrzami we wciąganiu w negocjacje. A gdy już w to wejdziesz nagle się opamiętujesz, że kupiłeś coś czego nie potrzebowałeś 😉 Ceny jakie proponują na poczatku są nawet 10 krotnie wyższe. Warto o tym pamiętać. Gdy usłyszymy cenę, trzeba się uśmiechać i zaproponować dużo niższą kwotę. Kluczem jest to by nie pokazać, że Ci zależy na tym przedmiocie. Dobrze się sprawdza zachowywanie się jak by się miało zaraz odejść, lub powolne odchodzenie. Trzeba to poćwiczyć – negocjowanie cen w Indiach jest zupełnie naturalne i nie należy mieć wyrzutów sumienia, bo jeśli sprzedawcy nie będzie się opłacało to po prostu nie sprzeda. 

4. Biura turystyczne i sprzedawcy biletów 

Trzeba uważać, bo bezczelnie kłamią i sprzedają bilety np. na pociąg o wiele drożej niż można to kupić w specjalnych kasach na dworcu (w innym swoim wpisie piszę jak kupić bilet na pociąg w Indiach) Gdy kręcisz się po dworcu znajdzie się setki ludzi chętnych, żeby zaprowadzić do kasy biletowej, która tak naprawdę jest biurem podróży. Niektóre mają nawet w nazwie „Rządowa” albo „Oficjalna”. Zdarzają się nawet sytuacje, gdzie przebrany za kolejarza oszust powie Ci, że kasa z biletami jest nieczynna bo był: pożar, powódź, malowanie, cokolwiek 😉 i chętnie zaprowadzi Cię do pobliskiego „oficjalnego” biura podróży gdzie ceny są 5 razy wyższe. Patrz punkt 1. Nikomu nie ufać. 

5. Jesli coś ustaliłeś  trzymaj się tego. 

Jeśli coś ustalasz z sprzedawcą wymagaj aby dotrzymał umowy. Często dzieje się tak, że umawiasz się na jedno a dostajesz drugie i tutaj trzeba być twardym i stanowczo domagać się swojego 

To kilka najważniejszych spraw na jakie chciałem zwrócić uwagę. Warto o tym pamiętać, żeby urlop w Indiach nie zamienił się w koszmar. Mam nadzieję, że to nie zniechęci Cię przed wyjazdem. Jeśli stosujesz się zasad i o nich pamiętasz, wszystko będzie dobrze. Indie to piękny i zróżnicowany kraj, z bardzo ciekawą zupełnie inną kulturą, dlatego mimo swoich wad warto się tam wybrać. 

3 komentarzy

  1. W Indiach to ciężko nie dać się oszukać… Jakbyś się wybierał do Tajlandii to zapraszamy

  2. Dzięki za ten wpis! Słyszałem, że z Hindusami to są ciężkie negocjacje i lubią oszukać turystę, ale żeby było aż tak ciekawie? : ))

  3. Nie spodziewałem się, że aż do takiego stopnia trzeba się pilnować. Nawet nie chcę myśleć ile ludzi zostało tam oszukanych. Dzięki za wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *